wtorek, 15 stycznia 2013

martwa natura -speedpainting




2 komentarze:

  1. fajna martwa, jedyne co mnie bardzo razi to krawedz stolu idaca do gory pod dziwnym katem ;) no i piszesz ze speedpainting - ile zajelo ci takie cos czasu jesli mozna zapytac?
    pozdrawiam
    Betty
    betty-art.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. myślę ,że 1,5h ,a tak do 2h do góra ,ale malowałam z przerwami na herbatkę :D ciężko mi usiedzieć i czasami odchodzę od kompa ,żeby z daleka popatrzeć :) ta krawedź mnie też strasznie wkurzała i ją kilkakrotnie poprawiałam w czasie malowania aż w końcu dałam spokój.Dziękuje za odwiedziny :) bardzo mi miło ,że zaglądzasz :D Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń